Ponad 100 milionów funtów w wyborczych zakładach

W Polsce od kilku miesięcy żyjemy zbliżającymi się wyborami prezydenckimi, a w kluczowej dla relacji pomiędzy państwami w Unii Europejskiej Wielkiej Brytanii zbliżają się wybory parlamentarne. Zgodnie z tradycją i zamiłowaniem Brytyjczyków do zakładania się oszacowano, że nadchodzące wybory parlamentarne spowodują przyjęcie zakładów bukmacherskich na kwotę przekraczającą 100 milionów funtów!

W Wielkiej Brytanii kursy oferowane na poszczególne partie są traktowane jako taki sam prognostyk jak przeprowadzane sondaże przedwyborcze. Co ciekawe przyjmowane zakłady są znacznie dokładniejszym wyznacznikiem przyszłych wyników wyborów, ponieważ osoba zawierająca zakład na daną partię już w pewien sposób oddała głos – zainwestowała pieniądze w coś co uważa za słuszne, tak więc nie zmieni swoich faworytów do momentu głosowania. Jest to poparte przez badanie naukowe, które prowadzi profesor Leighton Vaughan Williams. Obecnie można zobaczyć w sondażach nieznaczne prowadzenie konserwatystów przed Partią Pracy, w zakładach dominują zdecydowanie konserwatyści. Inne partie osiągnęły marginalne znaczenie, więc walka o zwycięstwo będzie toczyła się pomiędzy największymi partiami w Wielkiej Brytanii.

U Brytyjczyków obstawianie wyników wyborów to swoista tradycja, mocno związana z zamiłowaniem do hazardu. Profesor Leighton Vaughan Williams analizował również inne kraje czy wspólnoty pod tym kątem i wnioski są według niego oczywiste. Jedynie w Wielkiej Brytanii zakłady przyjmowane na poszczególnych kandydatów odzwierciedlają przyszłe wyniki w wyborach, w innych krajach mechanizm ma zdecydowanie bardziej loteryjny wyraz.