Niemiecka ustawa hazardowa martwym prawem?

Europejski Trybunał Sprawiedliwości wydał bardzo niekorzystny wyrok dla Niemiec, który dotyczy oceny niemieckich przepisów hazardowych oraz odrzuca zarzuty dla jednego z niemieckich przedsiębiorców pochodzenia tureckiego. To za sprawą tej osoby doszło do małej rewolucji, a być może kolejnych zmian przepisów ustalonych odgórnie przez unijnych urzędników.

Sebata Ince, obywatel Niemiec, który przybył do tego kraju z Turcji jest właściciele baru, w którym oferował klientom dostęp do zakładów internetowych jednego z maltańskich operatorów tychże zakładów. Mężczyzna zgodnie z intencjami prokuratora został skazany przez bawarski sąd, który uznał jego działania za sprzeczne z prawem. Mężczyzna stwierdził, iż nie jest winny i swoje zażalenie skierował do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, który wydał niekorzystny dla niemieckiego rządu oraz organów ścigania werdykt – mężczyzna został uniewinniony, a Niemieccy prokuratorzy otrzymali zakaz zajmowania się tego typu sprawami, ponieważ narusza to jedną z najważniejszych zasad Unii Europejskiej, czyli swobodnej konkurencji oraz dostępie do usług na terenie Unii Europejskiej.

Trybunał mocno skrytykował niemieckie przepisy i zalecił ich zmianę w jak najszybszym czasie – przepisy są chaotyczne i trudne do przestrzegania, proces przyznawania licencji jest niejasny i zbyt skomplikowany. Ta sprawa zastanawia nas kiedy podobny wyrok zostanie wydany przeciwko naszemu państwu.