Mężczyzna okradł matkę aby mieć środki na hazard

Mało brakowało, aby dwudziestoczteroletni obywatel Wielkiej Brytanii trafił do więzienie przez swój nałóg hazardowy. Po raz kolejny przedstawiamy historię, która pokazuje do jakich patologii może doprowadzać uzależnienie od hazardu i apelujemy o rozsądek. Co ciekawe mężczyzna posiada polskie nazwisko.

Krystian Gierszewki przez kilka tygodni okradał swoją najbliższą rodzinę. Mężczyzna wpadł, kiedy jego matka Alicja zorientowała się, że zaginęła jej biżuteria warta 2 000 funtów. W toku śledztwa wyszło na jaw, że mężczyzna okradał również swojego ojczyma i wypłacał bez jego zgody pieniądze z jego konta. Kobieta zaczęła szukać swojej biżuterii w lombardach i okazał się to słuszny trop – w ten sposób wydało się, że to jej syn stoi za kradzieżą.

Mężczyzna usłyszał wyjątkowo łagodny wyrok – dwadzieścia tygodni więzienia w zawieszeniu na dwa lata, zwrócenie kwoty odpowiadającej kradzieży oraz dwieście godzin prac społecznych. Ponadto musi brać udział w zajęciach kierowanych do osób uzależnionych od hazardu. Tak niska kara wynika z młodego wieku sprawcy oraz faktu, że to pierwszy jego występek.